Jasnowidzenie i uzdrawianie hipnozą w piramidzie.

 

Centrum Medycyny Naturalnej
Gabinet Hipnozy i Hipnoterapii
dr Andrzej Kaczorowski
tel. 71 3430797 kom. 0601 99 70 17


Jasnowidzenie i uzdrawianie hipnozą w piramidzie.

Optymizm coraz bardziej słabnie w naszym młodym, nowoczesnym społeczeństwie. Żyjemy szybko, łatwo, ale jesteśmy zagrożeni lękiem przed przyszłością, niepewnością jutra i brakiem perspektywy przyszłości bezpiecznego jutra. Pojawiające się depresje, lęki, niepokoje pogarszają nasz optymizm w kierunku czarnowidztwa.
Po wrześniowym artykule z 2006r pt. „Katastroficzne przepowiednie w miesięczniku „Crystal” (w numerze: Nr. 9/10 2006 rok) oraz innych czasopismach i stronach internetowych z dr Andrzejem Kaczorowskim psychologiem, hipnologiem, wpłynęło wiele pytań na temat przepowiedni, czarnowidztwa i ich wpływu na naszą przyszłość i psychikę młodego społeczeństwa z optymistycznym podejściem do życia, świata i ludzi czy też nie zaburzonych osobowości i optymizmu.
jasnowidzenie002O wypowiedź na ten temat poprosiłem specjalistę z dziedziny hipnologii i medycyny naturalnej, wykorzystującego pozytywne myślenie w swoich seansach terapeutycznych dr Andrzeja Kaczorowskiego, znanego psychologa – hipnologa, ażeby przedstawił swoje doświadczenia w seansach terapeutycznych jasnowidzenia, czyli projekcji wizji przyszłości.
- Dr Andrzej Kaczorowski: Każdy człowiek ma wpływ na swoją przyszłość. Jego myśli to indywidualnie two­rzony świat, który stanowi jedną całość. Nasze marzenia, wizualizacje, prag­nienia tworzą indywidualne myślokształty, składające się na egregor (myślokształt) naszej rodziny, społeczeństwa, kraju, kontynentu i świata. A co najważniejsze, nasze myślokształty realizują się.
Wiara w powszechną zagładę i koniec świata i jego katastroficznym wymiarze jest manifestacją własnej niechęci do życia i nienawiści do świata, pociągiem do śmierci i przejawem skłonności samobójczych.
Nasze życie to ciągła podróż w przyszłość. Wszyscy na naszej kuli ziemskiej jesteśmy pasażerami życia i istnienia , pociągu pędzącego wciąż do przodu, objeżdżającego kulę ziemską od wschodu do zachodu i dalej wzdłuż jej osi. Kiedy przychodzi nasz czas wysiadamy z pędzącego pociągu, a następni wsiadają. Ale wysiadając nie zapominajmy, że ponownie wrócimy do niego, po to ażeby coś odpracować na tej ziemi. Powinniśmy o nią dbać i nie zanieczyszczać brudami materialnymi i mentalnymi, czyli naszymi myślami, które tworzą w naszej przestrzeni egregor mentalny naszych wytworzonych myślokształtów. Tworzą one wspólny egregor mieszkańców naszej kuli ziemskiej. Wszystkie pozytywne i negatywne myśli, czyny, emocje, lęki i bóle znajdują się w pasie egregoru ziemskiego. Lokalne wojny i zniszczenia, drobne katastrofy zawsze miały miejsce w naszej historii świata i to one dotychczas miały początek w umysłach ludzi o skłonnościach do brudnego myślenia o rzeczach złych, szkodliwych, trujących, zagrażających. Takie negatywne myślenie zatruwa umysł, serce i duszę. Brudny, negatywny umysł będzie przyjmował ciemne wizje o przyszłości świata.
Piramida Horusa mod B - Andrzej Kaczorowski- Od wielu już lat moje eksperymenty, odbiegają znacznie od utartych ścieżek tradycjonalistów z mojej dziedziny. Szukam ciągle nowych ścieżek w celu jeszcze większej skuteczności w pomaganiu ludziom potrzebującym. Posiadając ogromne doświadczenie ze stosowaniem hipnozy jako terapii, mogę spokojnie realizować swoje nowe pomysły.
Jesteśmy na progu nowego tysiąclecia i jednocześnie zupełnie nowej świadomości, dlatego już od dawna nosiłem się z zamiarem zidentyfikowania powodów, tak ogromnego napływu czarnowidztwa, związanego z kreowanym ostatnio szeroko, końcem naszego świata i wręcz katastroficznym widzeniu zniszczenia naszej Planety. Wewnętrznie znam tego powody i wspominałem już o nich przy okazji innego artykułu, ale jako hipnolog - terapeuta wiem również, że czcza gadanina nie wystarczy- trzeba to jeszcze udowodnić. Przeprowadziłem więc, eksperyment którego zadaniem było pokazanie zależności, pomiędzy tym, kim jest sam jasnowidz i jaki jest stopień oczyszczenia jego psychiki, a tym gdzie i w jakich warunkach wykonuje on to owo swoje jasnowidzenie.
Moje myśli od dawna krążyły wokół sposobu zrealizowania tego pomysłu. W myśl zasady, że masz to, co sam kreujesz i że jak szukasz to znajdujesz, okazja przyszła do mnie sama.
jasnowidzenie006Na mój obecny, profesjonalny kurs dla terapeutów, psychologów i lekarzy, którzy chcą w swojej praktyce terapeutycznej zastosować również hipnozę, pojawili się właściwi dla przeprowadzenia eksperymentu ludzie.
Ponieważ kurs ten prowadzę w formie warsztatów, uczestniczący w nim terapeuci wielokrotnie poddają się oczyszczaniu swojego umysłu z przeszkadzających im w pracy i życiu prywatnym emocji. Kilku z nich to ludzie już oczyszczeni, z jasnym spojrzeniem poprzez swoje „trzecie oko”, innym musiałem poświęcić nieco więcej czasu, gdyż nagromadzone emocje oraz wpływ innych jeszcze energii, uniemożliwiały spokojne wchodzenie w wyższe postrzeganie świata i rozkoszowanie się własnym życiem, co pozwala jednocześnie na swobodny i twórczy oddech duszy oraz jej samorealizację.
To zróżnicowanie pod względem stopnia oczyszczenia ich umysłu, znacznie ułatwiło mi przeprowadzenie mojego planowanego eksperymentu, w którym zgodzili się wziąć udział.
Osobiście od lat interesuję się piramidami. Na świecie jest ich wiele. Wszystkie one poprzez swój kształt tworzyły statyczne pola sił, oddziaływujące na ludzi i otoczenie. Kryje się za tym znane nam prawo, że już sam kształt obiektu wystarcza do wytworzenia określonego pola energetycznego. Istotna rolę odgrywają ponadto, użyte do jego budowy materiały, dlatego trzeba je bardzo starannie dobierać.
Konstrukcją najbardziej wartościową, w odniesieniu do precyzji i technologii, była i jest niewątpliwie piramida Cheopsa w Gizie, oddziałująca niegdyś polem energetycznym w promieniu 3000 km. Stworzyła ona podwaliny naszej dzisiejszej technicznej cywilizacji. Przeniosła ludzi ze świadomości ery kamienia łupanego w czasy nowożytne.
jasnowidzenie008Wszystkie stare piramidy miały statyczne pola wpływające korzystnie na człowieka i jego środowisko oraz inicjujące rozwój kulturowy. Siły piramid daleko wykraczają poza wszystko, o czym jesteśmy w stanie pomyśleć. Piramidy znane są już od starożytności. Co niektórzy uważają, że początków uzdrawiania hipnozą należy szukać pod piramidami, gdzie kapłani wykorzystywali hipnozę nie tylko do uzdrawiania. Uważam, że hipnoza jest stara jak człowiek i jego cywilizacja. Uzdrawianie i hipnozę na pewno wykonywano w piramidach. Wiąże się to ze wspaniałą energią piramid, która wytwarza wysokie wibracje ułatwiające pełną regulację organizmu.
Na seansach, spotkaniach, gdzie przewi­dywano koniec świata wiele mówiono na temat piramid. Jak mi wiadomo to w piramidach, w stanie autohipnozy met. Silvy przewidywano koniec świata na 2012 rok co oczywiście znalazło swojego negatywne odczucie w społeczeństwie. Jak pisałem w artykule wrześniowym, że głosiciele rychłego końca to ludzie o silnej fobii lękowej zwanej syndromem nieuniknionej śmierci. Czarnowidztwo uważam za chorobę umysłu. Głosiciele końca potrafią mamić obietnicami dla wybranych (zwykle 144 000) w tysiącletnim Królestwie pokoju, szczęśliwości i nagrodzie za głoszenie i ofiarność czarnych, ciemnych, tragicznych myśli rodem z piekieł historii.
jasnowidzenie010Umysł pełen jednak odrażających wizji nieszczęść i katastrof będzie po śmierci przyciągany do sfery wiecznego cierpienia. Jeśli nie chcemy aby z nami czyniono coś co jest nam niemiłe i nieprzyjemne, to nie powinniśmy czynić tego innym, ani myślą, ani sercem, ani czynem, ani w jakikolwiek inny sposób. W prostszym układzie wizja nieszczęść może nas spotkać w osobistym wymiarze. Jeśli wyobrażaliśmy sobie, że świat zostanie unicestwiony w ogniu i spalony w płomieniach, to nasz światek w postaci domu, rodziny i nas samych może spłonąć od zaprószonego ognia. Będzie to przeżycie osobistego piekła. Jeśli chcieliśmy świata niszczonego powodziami, trzęsieniami ziemi, to jakaś kolejna powódż lub trzęsienie ziemi, może tylko górniczy zawał może pozbawić nas życia lub uczynić kalekami żyjącymi w świecie cierpienia. Nie należy bowiem innym nawet myślą czynić tego, czego nie chcielibyśmy aby nam czyniono.

Czy rok 2012 przyniesie światłość czy ciemność? Jestem pewien, że jasność, optymizm i zdrowie. W piramidach nie ma miejsca na ciemność. Dlatego postanowiłem osobiście sprawdzić jaki wpływ ma energia piramid na naszą psychikę (myśli, przekonania) i otaczającą nas rzeczywistość.
Tak więc, właśnie piramidy miały być tym głównym narzędziem w moim eksperymencie z efektem jasnowidzenia, ale gdzie je znaleźć? Mam jechać do Egiptu?
Problem rozwiązał się sam! Na moim kursie pojawili się bowiem, nie tylko psychoterapeuci i lekarze, chcący poszerzyć zakres swoich umiejętności, ale również terapeuci, którzy swoje terapie wykonują już z udziałem właśnie piramid i to znacznie różniących się od siebie i dobrze znają ich możliwości. To dzięki tym ludziom właśnie, udało mi się przeprowadzić mój planowany od dawna eksperyment. Ludźmi tymi są: Mirosław Kaczor psychoterapeuta, kręgarz z Mąkowicy koło Bełchatowa, ze swoją tradycyjną piramidą kształtu oraz Irena i Adam Mielimąkowie z Rybnika na Śląsku, ze swoimi autentykami Podwójnych Energetycznych Piramid Horusa opatentowanymi i wyprodukowanymi w Kyborg Instytucie w Niemczech przez ich uduchowionego twórcę, Haralda Alke.
Pan Mirosław od wielu lat pracuje jako energoterapeuta, uzdrawiający ludzi w zbudowanej przez siebie w ogrodzie, dużej piramidzie tradycyjnej, zaś Irena Mielimąka prowadzi terapie relaksacyjne z autohipnozą i pranajamą oraz zabiegi uzdrawiania poprzez terapie Reiki wewnątrz dużych, bo wysokich na 1,8 i 2,7 metra, podwójnych energetycznych konstrukcji autentyków Piramid Horusa w Rybniku na Śląsku.
Piarmida Horusa - wszyscy się dobrze w niej czująTradycyjną piramidę wszyscy znamy od tysięcy lat. Nowatorską formę Piramidy Horusa tworzą dwie piramidy. Jedna mniejsza odwrócona w drugiej większej. Obie połączone są w swym środku berłem akrylowym wypełnionym 7 kg. przepięknych wibracyjnie kryształów ametystu. W mniejszym modelu piramidy ogrodowej Horusa, znajdują się zaś, posiadające uzdrawiające właściwości, granaty.
Prawie każdy człowiek odczuwa strumień energii w rękach bądź ciele, gdy znajduje się w pobliżu tej piramidy, chyba ze pozostaje w postawie zamkniętej. Szczególnie silnie odczuwalne jest to promieniowanie , gdy wejdzie się do jej wnętrza i przytrzyma akrylową, wypełnioną kryształami oś. Wielu już terapeutów i radiestetów testowało Energetyczne Piramidy Horusa. Wszyscy oni zgodnie stwierdzili, mocne, dynamiczne i pozytywne promieniowanie, wywołane strumieniami życiodajnej prany (Energii Życiowej). Dzięki niej powstaje silne pole oddziaływania, w którego zasięgu łatwiej jest nam utrzymać w równowadze i harmonii własne pole energetyczne, chroniąc się jednocześnie przed szkodliwymi wpływami otoczenia. Osoby mające większą wrażliwość, mogą to dobroczynne, energetyczne pole sił nie tylko odczuć, ale i zobaczyć, podobnie jak postrzega się ludzka aurę. Całe strumienie wypływającej prany dostrzegalne są gołym okiem. Ludzie sensytywni dostrzec mogą również kolory wokół tej piramidy.
jasnowidzenie014Gdy w piramidzie o tradycyjnej budowie, tzw. niekorzystna zieleń ujemna znajduje się na całym poziomie poniżej 1/3 jej wysokości, tutaj w podwójnej Piramidzie Horusa, dominuje olbrzymia ilość energii koloru białego oraz indygo. Minimalne pasemko ujemnej zieleni służy jedynie dobroczynnym i uzdrawiającym energiom jako nośnik i jest prawie niezauważalne. To przy tradycyjnych piramidach nigdy nie było możliwe, ale też i w starożytności występowało minimalne skażenie środowiska. Ludzie byli znacznie silniejsi. W starożytnym Egipcie, wielka piramida wykorzystywana była między innymi do podwyższania wibracji najważniejszych kapłanów oraz faraonów, którzy medytowali w niej. Służyła ona też do uzdrawiania. Dzisiaj ten tradycyjny typ piramidy jest zbyt słaby ze względu na rosnące na naszej planecie skażenie w postaci elektrosmogu, elektrostresu, hałasu, oraz wielu innych zakłóceń energetycznych i szkodliwości. Ludzie niestety są poddawani ciągłym próbom przez niewidoczne dla oka trucizny oraz zakłócenia, które osłabiają odporność zarówno fizyczną jak i psychiczną. W dzisiejszym szkodliwym dla życia świecie, trudno jest się skoncentrować na sobie i własnym wewnętrznym głosie. Ludzie chorują, a ich wibracje są coraz niższe. Zatracili swoją pradawną o sobie i środowisku wiedzę. Potęgowane jest to nieustannym bombardowaniem umysłów negatywnymi informacjami w mediach, agresją ze środków masowego przekazu oraz strachem o przeżycie i dalszą przyszłość materialną. Do tego dochodzą katastroficzne wizje kreowane przez chore umysły.
Piramida Horusa - dobre miejsce na terapie ...Życiodajna energia ( prana) jest niszczona przez pestycydy, nieodpowiednie oświetlenie w domach i miejscu pracy, przez zanieczyszczone truciznami powietrze takich jak smog, kurz, radioaktywność. Ludzie chorują, a niewłaściwie dobrane leczenie wspomagane jest niejednokrotnie bezwartościowymi i wręcz trującymi lekami, które tylko napełniają konta wielkich korporacji farmaceutycznych, pogarszają kondycję i tak już słabnących ludzi. Gatunek ludzki degraduje się. Odpowiedzią na te cywilizacyjne szkodliwości, są właśnie nowatorskie konstrukcje zwane Piramidami Horusa, których siła pozytywnego oddziaływania na wszystkie istoty żyjące, w tym także ludzi jest ogromna. Wysokie wibracje ich życiodajnej energii, są jak balsam dla zmęczonych życiową gonitwą ludzi. W ich energii na powrót zaznać można spokoju, ukojenia, relaksu, kontaktu ze Stwórcą oraz istotami z wyższych wymiarów. Ich światło wspomaga koncentrację w medytacji oraz wyostrza intuicję, którą starożytni egipscy kapłani tak wspaniale rozwijali i wzmacniali w swojej wielkiej piramidzie.
Ja swój eksperyment z jasnowidzeniem miałem okazję przeprowadzić właśnie w tych przepięknych nowoczesnych konstrukcjach, jak również mogłem porównać uzyskane efekty w tradycyjnej piramidzie o wielekroć słabszym niż Piramidy Horusa działaniu. Pośród wielu dobroczynnych właściwości, piramidy Horusa neutralizują promieniowanie cieków wodnych, stref geopatycznych, wzmacniają organizm czyniąc go odpornym na skażenia środowiska oraz wzmacniają efekty terapeutyczne i leczenie. Przywracają utracone siły, stabilizują równowagę emocjonalną i psychiczną, poprawiają przepływ energii w kanałach energetycznych ( meridianach) naszego ciała powodując lepsze ukrwienie, opóźniają procesy starzenia się organizmu oraz wspomagają tak zwane odproblematycznianie umysłu zwane inaczej rozwojem duchowym., znacznie ten proces przyspieszając. Ich ochrona przed elektrosmogiem i szkodliwymi negatywnymi energiami jest wprost niewiarygodna. W ich otoczeniu przyroda rozwija się tak bujnie, jak w miejscach nieskażonych dotąd cywilizacją techniczną. U Ireny i Adama jest to widoczne bardzo wyraźnie ze względu na specyficzne, pod względem ogromu zniszczeń śląską działalnością kopalnianą, miejsce.
jasnowidzenie018Sami więc Państwo widzicie, kogo zesłały mi siły wyższe dla mojego eksperymentu z jasnowidzeniem. Jako terapeucie chodziło mi zawsze o wyciagnięcie dobra z człowieka i wzmocnienie w nim tego właśnie potencjału. Czytelnikom nastawionym bardziej racjonalnie i technicznie chciałbym w tym miejscu przybliżyć pojęcie intuicji. Intuicja to inaczej podszept. Naukowcy nie mają żadnych problemów z zaakceptowaniem intuicji. Bez niej nie można by było ogłosić żadnych nowych zasad czy formuł. Mało jednak zajmują się jej definicją oraz co jest jej źródłem? Jeśli bowiem ktoś ulega podszeptom, to musi istnieć ktoś, kto podszeptuje. Powinien to robić nasz wewnętrzny głos, który pochodzi od inspiracji Boga Najwyższego bądź kogoś z jego wysokiej wibracyjnie, świetlistej hierarchii . Zdarza się jednak, że mniej oczyszczone umysły słyszą podszepty niskich energii zalegających Ziemię oraz nie oczyszczone umysły nieświadomych ludzi, które nie zawsze są przyjazne, a niejednokrotnie wręcz wrogie i nastawione na strach i zniszczenie.

 

jasnowidzenie020Swój pierwszy eksperyment w tym roku przeprowadziłem u P. Ireny i Adama Mielimąka, pod piramidą Horusa. Seansowi hipnozy poddałem kilka osób. Wśród nich była 12 letnia dziewczynka z silnymi objawami depresji i lęków. Stwierdziłem u niej obecność bytów, ciemnych energii, które swoimi podszeptami mocno utrudniały jej życie. Dlatego należało je usunąć. Pod piramidą było to łatwe. Jasna energia piramidy szybko wypchnęła te byty daleko stąd – do białego światła.
Następny eksperyment z jasnowidzeniem przeprowadziłem w grupie moich uczniów, w piramidzie klasycznej p. Mirosława. Na moje medium wybrałem p. Justynę Kowalską z Bytomia. Kilkakrotnie już z nią prowadziłem terapie oczyszczające, tak, że jej trzecie oko było w miarę jasne i czyste od zalegających negatywnych energii. Zaczęła widzieć obrazy stosunkowo niedawno, ale jej emocje były już na bardzo dobrym poziomie.
Znajdowaliśmy się we wnętrzu tradycyjnej piramidy Mirosława, na jej 2/3 wysokości, gdzie było miejsce do medytacji i terapii. P. Justyna łatwo wchodzi w stan hipnozy, jest bardzo dobrym medium. Cała grupa została wprowadzona wcześniej w stan hipnotycznej medytacji tak, że mogłem swobodnie dobrać z grona uczestników osoby o bardziej zanieczyszczonym trzecim oku celem pokazania ich wizji. Podczas całego jasnowidzenia z nakierowaniem na rok 2012 wieloma mniej oczyszczonymi uczestnikami wstrząsały negatywne emocje. Wychodziły lęki, które znacznie utrudniały pracę Justyny tak, że musiałem ochraniać jej pole światłem.
jasnowidzenie022Wizje były iście katastroficzne i niczym nie różniły się od już istniejących i szerzących się po świecie przepowiedni o zagładzie. W pewnym momencie Justyna zobaczyła jakiś olbrzymi, czarny byt, który przyglądał nam się z czubka naszej tradycyjnej piramidy. Najwyraźniej chciał nas przestraszyć. Justyna natychmiast zorientowała się, że wizja, którą snuł jeden z uczestników pochodzi od tego właśnie złowrogiego dla nas bytu. Niektórzy z uczestników zaczęli się go bać, tak ,że musiałem interweniować, żeby uspokoić ich emocje . Justyna mówiła, że zagłada planety ma nastąpić z powodu nagromadzenia takich właśnie bytów. One chcą żeby ludzie się bali. Kreują strach, którym się żywią. W rzeczywistości, to sami ludzie je stworzyli w swoich umysłach przez całe wieki przemocy, strachu i cierpienia. Ludzie sami tworzą te katastroficzne wizje w swoich chorych, nie oczyszczonych umysłach, wysyłając destruktywne myśli o strachu, biedzie i cierpieniu w pole całej pozostałej zdrowej jeszcze reszty oraz w pole całej planety, zatruwając zdrowe umysły jak groźna śmiertelna epidemia. Justyna sama widziała te czarne obrazy ludzkiego cierpienia, bo jeszcze nie wszystkie negatywne emocje udało jej się przepracować. Jej trzecie oko było jeszcze zanieczyszczone starymi emocjami, tak że zanieczyszczone były również jej wizje niczym nie przypominające jasnowidzenia a nazwać je należy raczej czarnowidztwem.

 

Piramida pana Mirosława znajduje się na pięknej górze pełnej zieleni z otwartą przestrzenią i pięknymi widokami krajobrazu z kompleksem wypoczynkowym, basenem oraz miejscem do wypoczynku, relaksu i medytacji, w pięknych kręgach kamiennych o cudownej uzdrawiającej mocnej energii. Na tej górze powstaje nowa piramida projektu pana Mirosława, z drewna, z gabinetami terapeutycznymi i rehabilitacyjnymi na miarę naszych czasów. Jest to piękna kompozycja piramid, w której przeprowadza się terapię i uzdrawianie.
jasnowidzenie024Jasnowidzenie w piramidzie przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Wprowadziłem w hipnozę pana Mirosława i jego pomocnika przy budowie piramidy, pana Antoniego. W hipnozie reinkarnacyjnej ci panowie widzieli swoje wcielenie w okresie budowy piramid w Egipcie. Pan Mirosław widział siebie ze szkicami piramid na papirusach, które projektował, a pan Antoni był budowniczym piramid. W czasie hipnozy reinkarnacyjnej pan Mirosław odtworzył wymiary piramid i ich sposób budowy poprzez wykorzystanie energii przyrody. Ten opis pozostawiliśmy do realizacji dla pana Mirosława w obecnym życiu. Ciekawe, czyżby w obecnym życiu pan Mirosław spotkał się z panem Antonim, ażeby ponownie budować piramidy, które mają pomóc uzdrawiać ludzi i nie tylko.
Jak okazało się w jasnowidzeniu, piramidy budowane przez niego mają również ochraniać naszą planetę przed zbliżającą się chmurą (ergregorem) ciemnej energii wytworzonej przez ludzkie ciemne myśli, czarnowidztwo, złość, gniew, ból, pretensję, agresję tworzące złe moce.
W trakcie seansu jasnowidzenia w hipnozie, pod piramidą uczestniczył mgr Jarosław Filipek. W czasie seansu jasnowidzenia pod piramidą pan Jarek miał jasne wizje budowy przyszłych piramid.

 

jasnowidzenie026- „Po zamknięciu oczu dość szybko uzyskałem stan autohipnozy. W pewnym momencie poczułem że moje ciało sztywnieje i trochę się wykręca. To był sygnał, że jestem głęboko w stanie hipnotycznym. Wtedy zadałem sobie pytanie: „Co nas czeka w roku 2012” Bardzo szybko pojawił kolorowy obraz, jak na jawie. To był Egipt. Ja tam byłem. Stałem przed piękną prawie nową piramidą. Piękne hieroglify połyskiwały w słońcu. Pozwolono mi wejść do środka. Długo błądziłem sam w labiryncie korytarzy. Nagle stanąłem przed ścianą. Przede mną znajdowały się drzwi do kilku pomieszczeń. Tak gładkie, że otworzyć którekolwiek wydawało się niemożliwością. Przyjrzałem się im bliżej. Na drzwiach przede mną wród różnych gładkich napisów ujrzałem cyfrę: 2012. Byłem u celu. Nie wiedziałem co robić. Zamknąłem oczy i poprosiłem swojego opiekuna duchowego o wsparcie. Moja modlitwa została wysłuchana. Nagle ściana z napisem 2012 zaczęła się zapadać. Prawie bezszelestnie zsunęła się do jakiejś zapadni. Wszedłem do nowego pomieszczenia. To było ciekawe. Większą część komory zajmowały 2 odwrócone piramidy, stykające się czubkami. Podstawą dolnej była podłoga, zaś górnej sufit. Widok był nieco przygnębiający. Dolna piramida świeciła jakimś mleczno żółtym światłem, ale jej blask jakby przygasał. Ta górna była ciemna, szara i posępna. Wyglądało, jakby dźwigała jakiś olbrzymi ciężar. Przez jej ściany przesączały się jakieś ciemne opary. Miałem wrażenie, że w środku jest całe zło nagromadzone przez wieki przez człowieka. Wszystkie złe myśli i uczynki, całej planety. Dolna piramida jakby poddawała się. Wyglądało, że może nie wytrzymać i wypuścić na wolność całe, nagromadzone zło. Co w takim razie z rokiem 2012? Kiedy o tym pomyślałem zobaczyłem obraz Ziemi zasnutej ciemnymi oparami, w niektórych miejscach martwej. A jednak całej, zwartej. Wtedy przyszła mi do głowy taka myśl: „Czy ta noc nad Ziemią nigdy się nie skończy? Szybko dostałem odpowiedź. W kilku punktach Ziemi rozjaśniło się nowe światełko: żółte, intensywne. Co chwila pojawiały się nowe. Patrząc z góry mogłem zobaczyć, że to rozjaśniają się nowe piramidy (raczej Horusa). Ich położenie nie było przypadkowe. Leżały na skrzyżowaniach najważniejszych dróg (arterii komunikacyjnych) naszego globu, tworząc jakby regularną siatkę. Kiedy wszystkie punkty świetlne (piramidy) zajęły swoje miejsce Ziemia znów pokryła się jasnym światłem. To światło (energia) powoli wypchnęło całą szarość, ciemność poza horyzont, daleko od Ziemi. Na Ziemi nastał nowy dzień, który nie zależał już od słońca czy księżyca. Ziemia stała się czysta i samowystarczalna. Ta jasna, słoneczna wizja napełniła mnie spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Od tej pory już z pełnym optymizmem patrzę w przyszłość.

Podobny eksperyment z jasnowidzeniem przeprowadziłem w piramidzie Horusa.
Oczyszczone z zanieczyszczeń emocjonalnych i energetycznych medium, z wypracowanymi medytacyjnie w strumieniu energii tych piramid wysokimi wibracjami, w sposób niezmiernie łatwy i szybki weszło w stan hipnozy, za pomocą której przedstawiło nam obrazy z końca roku 2012 i później. We wnętrzu Energetycznej Piramidy Horusa nie mieliśmy żadnych zakłóceń. Żadne obce energie nie zakłócały nam naszej pracy podczas eksperymentu z jasnowidzeniem. Niezwykle silna pozytywna energia Piramid Horusa umożliwiała nam patrzenie wysoko i daleko w przyszłość. Medium -pani Ania niezmiernie spokojna i opanowana pomimo, że nie wszystkie obrazy można było uznać za rodzące spokój. Pani Ania została wytypowana na medium jasnowidzenia w hipnozie spośród innych pięciu uczestników seansu. W trakcie seansu uczestniczyła dr Zofia Górnicka, lekarz medycyny, która uznała eksperyment za zjawisko niespotykane i niesamowite. Dr Zofia Górnicka wyraziła zdziwienie obserwując wyraz twarzy medium, zachowanie w trakcie seansu oraz sposób reagowania było tak wyraziste jakby osoba w hipnozie przeżywała to zdarzenie prawdziwie i na żywo obserwując go.

Piramida Horusa mod B - badanie wrażliwości na jej oddziaływanie Oprócz opisów zakłóceń, jakie mogą wystąpić na Planecie, widać było spokój i pewność, że wszystko co się dzieje jest wynikiem tego, co ludzie o zmąconych wielowiekowymi lękami i niepewnością jutra, zdołali sami wytworzyć. Były jednak miejsca jasne i niczym niezmącone. Tam panował ład, spokój i opanowanie. Właściwie obraz Ziemi wcale się nie zmienił. Jest podobny do tego, jaki znamy obecnie. W niektórych tylko miejscach ludzie byli bardziej rozdrażnieni i z objawami autodestrukcji. Obraz Ziemi zawierał w sobie ciemne, prawie czarne ogniska zapalne, ale były też liczne miejsca jasnego spokoju i harmonii , wypełnione światłem. Tak jakby spośród ciemnej nocy wyłaniały się świecące w górę latarnie z szerokim polem jasnego światła. Tych miejsc było na Planecie niezmiernie dużo. Ziemia przypominała rozświetlone w nocy olbrzymie miasto z pełną iluminacją istniejących w nim świateł. Tych świateł przybywało, aż w końcu było ich tak dużo, że ciemnych, a raczej nieoświetlonych miejsc było już bardzo niewiele. Te ciemne miejsca, według mojego medium to były nagromadzone ludzkie negatywne emocje, wynikające z wielowiekowego ucisku i cierpienia. To była zmaterializowana agresja, złość, nienawiść, lęki, strach, ból i ludzkie cierpienie.
-„Widzę jakieś wielkie ciemne porzucone budynki. Jakby banki, a może to są świątynie...? Nie widzę dokładnie, co to jest. Jakieś poprzewracane platformy jakby wiertnicze ...? Jakby szyby naftowe...? Nie widzę dokładnie. Tak teraz widzę. To są porzucone szyby naftowe”.
W dalszym opisie ta ciemność stopniowo była rozświetlana miłym dla duszy światłem, które niezmiernie łagodnie i spokojnie rozszerzało się oświetlając coraz to nowe ciemne jeszcze obszary. Na pytanie, czym jest to światło, usłyszałem ze zdziwieniem: To są ludzkie uczucia. To jest Miłość. To jest spokój i radość. To są jakieś błyszczące konstrukcje. Nie widzę dokładnie. Bardzo błyszczą. Jakby konstrukcje w kształcie piramidy. Tak. To są piramidy. To są Piramidy Horusa. Jest ich już bardzo dużo. Niezliczona wprost ilość. Świecą się w Słońcu. Mienią wszystkimi kolorami. Jest bardzo jasno. Widzę cały świecący ciąg tych piramid. Takich podobnych ciągów ich kilka. Widzę dużo wiatraków. Jest ich bardzo dużo. Kręcą się wesoło.
Ziemia wokół nich jest zielona. Widzę dużo błękitu i zieleni. Jest dużo dzieci. Jest tez dużo ludzi dorosłych. Dzieci śmieją się. Idą ze swoimi rodzicami na łąkę nad rzeką. Bawią się razem z nimi. Śmieją się głośno. Pluskają się w czystej i przeźroczystej wodzie. Gonią jakieś rybki. Cieszą się i śpiewają . Takich wesołych rodzin widzę bardzo dużo. Czuję wielką radość i przyjaźń. Jest radość. Jest dużo Miłości. Wielu ludzi medytuje. Oni stoją lub siedzą i się modlą. Coś śpiewają. Jakieś spokojne melodie. Machają do siebie z radością. Mojemu medium łzy wzruszenia ciekną po policzkach. Śmieje się płacząc. Widać jak jest wzruszona i się cieszy. Zaczyna śpiewać piosenkę. Nuci melodię uśmiechając się. Po chwili mówi, że już nie ma ciemności. Jest tylko światło i radość. Wokoło jest przepięknie.
To była niezmiernie radosna wizja roku 2012 i później. Moje medium powoli wracało do naszej rzeczywistości. Na twarzy pozostał uśmiech i jeszcze mokre łzy wzruszenia. Widać było, że jest szczęśliwa...

jasnowidzenie032 „Wracając do mojego artykułu Cristal 9/10 2006r. pt. Katastroficzne przepowiednie, chcę przypomnieć, że był on adresowany do ludzi z kręgu metody: „Silvy”. Sam propaguję tę metodę jako opartą na technikach autohipnozy. Jest ona bardzo dobra, potrzebna i ważna dla osób z problemami lęków, emocji, z brakiem poczucia pewności i wiary w siebie, zagubionych w dzisiejszych czasach. Ale nie powinna być ona wykorzystywana w celach wróżenia, czarnowidztwa, pesymizmu i pobudzania lęku, niepokoju przed przyszłością”.
Z punktu widzenia hipnoterapeutycznego etyki i moralności terapeuty podtrzymując wizję katastrofy i zagłady czynimy swoją myślą ogromną zbrodnię. Łamiemy prawo natury mówiące: „Nie zabijaj, nie krzywdź, nie zadawaj bólu ani cierpienia istocie żyjącej.
Poprzez hipnozę ćwiczymy siłę myśli, to dlaczego pozwalamy sobie na użytkowanie jej dla zbiorowego i powszechnego mordu rujnującego naszą planetę i całe istniejące na niej życie? Taki kierunek jest amoralną, zbrodniczą i szatańską psychotroniką.
Ludzie o skłonnościach samobójczych, ludzie o wielkiej nienawiści do otaczającego świata, nienawidzący społeczeństwa, tacy u których wylęgła się obsesyjna fobia nieuchronnej śmierci, ludzie nieuleczalnie chorzy, także opętani przez duchy zmarłych i demony - oto potencjalni wyznawcy w ruchach priorytetowo wierzących w koniec świata. Tacy, jeśli wyznaczony termin okaże się kolejnym urojeniem - a zawsze tak będzie - zdolni są do zbiorowego samobójstwa. Mogą też skierować swoje złowróżbne urojenia na inne tory.
Cóż się dzieje, gdy oczekujesz końca świata z nadzieją i obawą? Siłą własnych myśli zmierzasz do miejsca, gdzie rzeczywistość jest taka jak twoje wyobrażenia (obawy i nadzieje, lęki i oczekiwania). Jeśli umysł jest pełen samozniszczenia i wizji katastrofy, która unicestwia, wtedy - jeśli nawet nie popełnisz samobójstwa jak adepci w Gujanie.


jasnowidzenie030 Wiemy jak potężnie działa nieustanna modlitwa, silna i częsta sugestia lub wizualizacja. Znamy siłę psychiki i potęgę myślenia. Zaprzestańmy więc wspierania myślą wizji zagłady, cierpienia, zniszczenia i wszelkich katastrof. Utrzymujmy czysty umysł i pogodę ducha. Utrzymujmy serca czyste i wolne od wszelkich obrazów zbrodni, zniszczenia i unicestwienia tak ludzi jak i planety. Uwolnienie często wymaga silnego egzorcyzmu. Ta sama siła, która przyciąga ludzką uwagę do oglądania filmów grozy, horrorów i zbrodni, jest też siłą napędzającą widmo powszechnej zagłady naszej pięknej planety. Ta sama siła wyzwala porywy zbrodniczej agresji u potencjalnych zbrodniarzy i morderców. Jest to siła piekielna, satanistyczna
 Przeprowadzony przeze mnie eksperyment jasno pokazał zależności, pomiędzy tym, kim jest sam jasnowidz i jaki jest stopień oczyszczenia jego psychiki, a tym gdzie i w jakich warunkach wykonuje on swoje jasnowidzenie. Dlatego cieszmy się życiem i myślmy pozytywnie, a taka będzie nasza przyszłość. A moje jasnowidzenie i uzdrawianie w hipnozie wyzwala zdrowie i optymizm i to daje nam piękną przyszłość do zaproszenia wszystkich ziemian na następne wieki.

Andrzej Kaczorowski
Tel. 0601 99 70 17, www.hipnolog.pl 

Zapraszam do dyskusji na w/w tematy. Opinie i zapytania prosimy przesyłać na adres:

email. Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ,

 

 

Copyright © by Irena Mielimąka, Polskie Centrum Odnowy Energetycznej - Piramidy Horusa® Śląsk 2006-2017
ul. Nrutowicza 45, 44-283 Rydułtowy 
tel. +48 601 463 290 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.   http://piramidyhorusa.slask.pl/

Modele energetycznych piramid Horusa® są chronione patentem nr M 9302848.2 Niemieckiego Biura Patentowego z dnia 14.4.1993 pod nazwą „podwójne piramidy”. Wszelkie prawa autorskie© oraz znak towarowy przynależą do D. Harald ALKE. Znak towarowy jest zastrzeżony. Wykonywanie kopii jest Zabronione! Materiały publikowane w naszym portalu internetowym, takie jak: teksty, fotografie, szkice, malowidła, muzyka inne są chronione międzynarodowymi prawami autorskimi jak również nasze wszystkie książki, płyty CD i inne publikacje. Wszystkie nasze produkty, wyroby artystyczne, malowidła, instrumenty magiczne, ich szkice i projekty są chronione patentami, są zastrzeżonymi znakami towarowymi. Wykorzystanie oraz publikacja, w całości lub we fragmentach w radio, TV, kopiowanie nośników elektronicznych, przetwarzanie w sieciach i systemach komputerowych, jak również tłumaczenie na inne języki jest zabronione. Wszelkie sposoby wykorzystania wymienionych materiałów są możliwe po uzyskaniu pisemnej zgody lub kontraktu. Wszelkie publikacje internetowe przeznaczone są do prywatnego użytku odwiedzających bez możliwości dalszego ich publikowania lub innych sposobach wykorzystania. Wszelkie naruszenia będą ścigane sądownie.

Piramidy Horusa - Polskie Centrum Odnowy Energetycznej

 

 

 

© 2008 JUŻ WSZYSCY NAS KUPUJĄ! - Irena Mielimąka prezentuje oryginalne PIRAMIDY HORUSA® z Instytutu Kyborg® - STRONA INFORMACYJNA - | Joomla 1.5 Templates by vonfio.de